1969 - 2026
|
|
|
 |
| Jesień nad jez. Tuchomskim
|
|
|
| | | O wycieczce: data: 11 pażdziernika , liczba uczestników: 38 osób, długość trasy: 15 km, słonecznie chociaż powietrze chłodne,
kierownik trasy: Krzysztof Jarzęcki
|
| Trasa: :Gdańsk Osowa – Borowiec – Tuchom – jez. Tuchomskie – Warzenko – Warzno – Kielno
|
 |
Pogoda na naszą wycieczkę była typowo jesienna bo było chłodno ale przy dużej ilości słońca, chociaż na zakończenie już słońca zabrakło. Od Osowy trasa wiodła przez las najpierw do mostku nad Strzelenką . Rzeka Strzelenka ma długość ok. 17 km i wypływa z jeziora Tuchomskiego płynąc do Raduni i łącząc się z nią w okolicy Lnisk. Las już przebarwiał się kolorami jak to na początku jesieni ale grzybów nie było widać.
Na skraju lasu w Borowcu zatrzymaliśmy się by zebrać rozproszoną grupę a potem wyszliśmy na otwartą przestrzeń by za chwilę wyjść na most nad Obwodnicą Metropolitalną.
Z mostu można było zaobserwować wieżę na górze Donas (najwyższe wzniesienie Gdyni) oraz górę Studencką (najwyższe wzniesienie Gdańska).
Szybkie przejście przez Tuchom i dotarliśmy do wiaty nad jeziorem Tuchomskim gdzie nastąpiła półgodzinna przerwa śniadaniowa. Na spotkaniu przy wiacie zapoznałem grupę z jedna z uczestniczek, którą była autentyczna Węgierka mieszkająca w Gdańsku.
Po przerwie obejście jeziora od południa i przejście do Warzenka, wsi istniejącej już w czasach krzyżackich i dalej polną dróżką do Warzna. Przez Warzno przeszliśmy w kierunku wschodnim mijając różne ciekawe zabudowania. Przy stadninie można było obejrzeć też wielbłąda dwugarbnego (baktriana). Przy drodze jedna z uczestniczek znalazła wielką kanię (nie zmieściłaby się na patelnię).
Jeszcze tylko niewielkie podejście polną drogą i doszliśmy do Kielna. Ponieważ do odjazdu autobusu pozostało 1,5 godziny więc cała grupa powędrowała najpierw do karczmy ale ponieważ był duży tłok więc każdy na własną rękę poszukiwał innych miejsc do spożycia czy napoju.
Z Kielna wyjechaliśmy autobusem nr 191 o godz. 14,45 zarówno do Gdyni jak i do Gdańska.
|
autor zdjęć: Aniela i Marta
| Księga gości - wrażenia z wycieczki |
|
 |
|