|
 |
ver old
| O wycieczce: data: 15-23 maja , długość: km, liczba uczestników: 4 ,
pogoda: turystyczna .
kierownik trasy: Jarek Kutkowski
|
| Trasa: Komańcza - Nowy Łupków - Balnica - Roztoki Górne - Wetlina - schronisko Koliba - Wołosate
|
Uczestnicy wycieczki (nie wszyscy)
|
 |
Dzień 1 marszu - Komańcza - Dusztyn - Schronisko nad Smolnikiem - Smolnik - Nowy Łupków
Pogoda rano nawet ładna. Niestety im dalej tym gorzej. Schronisko nad Smolnikiem osiągnęliśmy już w deszczu. Cudowni gospodarze i przepyszna szarlotka. Nocleg w Kimadle Wampira w Nowym Łupkowie polecamy.
Dzień 2 marszu : Nowy Łupków - schronisko w Łupkowie - Zubeńsko - Głęboki Wierch - Rydoszowa - Balnica
Początek dnia wydawał się deszczowy. Droga prowadziła przez cerkwisko w Łupkowie, schronisko na Końcu Świata w Łupkowie, na asfalcie przy Zubeńsku wyszło słoneczku, które towarzyszyło nam do Przystanku Balnica. Fajny nocleg.
Dzień 3 marszu : Balnica - Nad Solinką - Czerenin - Roztoki Górne
Mokry dzień od rana. Spowodowało to pewną zmianę planów. Nie możliwość przedarcia się na drugi brzeg Solinki, spowodował , że odpuściliśmy sobie Hyrlatą. Nocleg w Rotokach Górnych w znanej nam wcześniej Cichej Dolinie.
Dzień 4 marszu : Roztoki Górne - Okrąglik - Płasza - Durkovec - Rabia Skała - Wetlina
Dzień bez opadów, a nawet po stronie słowackiej pojawiało się piękne słoneczko. Na Durkovcu termometr tam zamontowany pokazywał 9 st.C. Nocleg w PTTK-u
Dzień 5 marszu : Wetlina - Przełęcz M.Orłowicza - Połonina Wetlińska - Brzegi Górne - Połonina Caryńska - Schronisko studenckie Koliba
Intensywny dzień z ładnymi widokami z Połonin, ale też z dosyć sporym wiaterkiem. Nocleg w Schronisku Politechniki Warszawskiej Koliba
Dzień 6 marszu : Schronisko Koliba - Bereżki - Pszczeliny-Widełki - Bukowe Berdo - Przełęcz Goporowska - Tarnica - Wołosate
Ranek słoneczy i zmiana trasy ze względu na wyręby leśnie. Zmuszeni byliśmy zejść do Bereżek i asfaltem kawałek na szlak do wejścia w Pszczelinach/Widełkach. Ludzi na szlaku tabuny!!!! Weekend wszak. Im wyżej, im dalej, zmiana pogody ze słonecznej na burą. W zasadzie szliśmy odrębnie. Zaliczyliśmy Bukowe Berdo i Tarnicę, a spotkaliśmy się na dole na noclegu w Wołosatem.
Dzień 7 marszu : Wołosate - Przełęcz Goprowska - Halicz - Rozsypaniec - Przełęcz Bukowska - Wołosate
Dzień wiatru. Prawie od samego początku wiało mocno. Na Haliczu wprost urywało głowy. I żeby Nas ładnie pożegnać na koniec zaczęło padać. Ha, ha, ha ale my zrealizowaliśmy plan siedmiodniowej wędrówki
|
Relację z wycieczki oglądało: 58 osób, wykonał(a) ją: Jozek H
|
|
 |
|
|