|
 |
| Dookoła Kartuz
|
wycieczka rowerowa
|
ver old
| O wycieczce: data: 13 czerwca , długość: 29km, liczba uczestników: 6,
pogoda: słońce, kierownik trasy: Tomek
|
| Trasa: Kartuzy - Kobysewo - Burchardztwo - Łapalice - Prokowo - Kartuzy
|
Uczestnicy wycieczki (nie wszyscy)
|
Kliknij na zdjęciu aby powiększyć
Trasę zarejestrował(a): Tomek D Mapa wydana przez: EkoKapio
Kliknij na profilu aby powiększyć
Sześć osób wzięło udział w dzisiejsze rowerowej wycieczce Dookoła Kartuz. Jechaliśmy szlakiem trzech wycieczek pieszych które odbyły się tutaj na Wiosnę.
Pierwszą atrakcją na trasie był Park Naukowy we wsi Kobysewo. Bardzo fajna rzecz, szkoda tylko że brak tu stałej konserwacji sprzętu. Sprzęt nie jest zniszczony, a drobne mankamenty powinny być usuwane na bieżąco, aby nie uległ całkowitej destrukcji .
Niedaleko Rezerwatu Stare Modrzewie, na wielkim ściętym drzewie, zrobiliśmy sobie postój śniadaniowy, wykonane tam też zostało zdjęcie zbiorowe.
Góry zaczęły się przed wsią Kosy, dosyć łagodny ale długi podjazd zmęczył chyba wszystkich. Tuż za wsią, zauważyłem leżącego małego ptaszka. Wydawał się całkowicie bezradny, ale nas po prostu ignorował. Do tego wskoczył na mój rower i nie chciał zejść. Zrobiliśmu mu sesję fotograficzną i dopiero wtedy łaskowie zgodził się odejść (odfrunąć) w inne miejsce.
Następną atrakcją na trasie był Zamek w Łapalicach. Trochę w lesie musieliśmy pokluczyć bo drogi się nie zgadzały z tymi na mapie, ale to było coś około 500m, drogi pieszej.
Zamek niestety zamknięty, a w zasadzie zaśrubowany. Zrobiłem kilka zdjęć przez płot, ale nie szkodzi, wszyscy z nas już tu chyba byli. Koło zamku z przydrożnej budzie, kupiliśmy sobie lody Koral. Ludzi dużo, na parkingu samochodów pełno. Wszyscy ciągną by zobaczyć osławiony zamek, wynieniany we wszystkich przewodnikach, tylko dlaczego zamknięty ?
Zaraz za Łapalicami drugi duży podjazd. Na górze odpoczęliśmy na ławkach przy krzyżu, podziwijąc kaszubskie widoki. Dalej przez pola i łąki do Prokowa.
Za Prokowem trzeci duży podjazd na tej wycieczce, dajemy radę powoli zdobywamy tę górę. jeszcze tylko malowniczy przejazd wzdłuż Jeziora Klasztornego i jesteśmy w Kartuzach. Jedziemy na obiecane lody, nie wiem czemu ale nie makują jak te zjedzone na trasie, może to zmęczenie zepsuło apetyt, a może po prostu się zepsuły. Pamiętam że kiedyś były tu bardzo dobre.
|
| Widok na Kaszubskie pola i łąki |
Kliknij na zdjęciu aby powiększyć
| Autorzy filmów: Tomek (tdu) |
Relację z wycieczki oglądało: 123 osób, wykonał(a) ją: TDu
|
|
|
|
-
-
-
-
-
|
|
Klub Turystów Pieszych "Trampy" Gdańsk 80-826 ul. Ogarna 72, 1969 - 2026
|
-
-
-
-
-
|
|