1969 - 2026
lat

Menu











.
Pogoda

Liczba wejść:
22095
799
.
Zegarek
 
 
 
.

Jeziora Kociewskie

ver old
O wycieczce: data: 4 lipca , długość: 16 km, liczba uczestników: 12 plus pies Yogi , pogoda: przez cały dzień słonecznie i gorąco, na szczęście bez deszczu, kierownik trasy: Krzysztof Jarzęcki
Trasa: Szpęgawsk – jez. Szpęgawskie – jez. Zduńskie – Boroszewo – Siwiałka - jez. Godziszewskie – Godziszewo

Uczestnicy wycieczki (nie wszyscy)
Kliknij na zdjęciu aby powiększyć
Trasa wycieczki
Aby zobaczyć trasę wycieczki na mapie, kliknij na obrazku -

Sprawozdanie z wycieczki
       Z okien pociągu jadącego do Tczewa wydawało się, że czeka nas deszcz ale na szczęście chmury znikły i mieliśmy wspaniałą pogodę, może było aż za gorąco.
       Początkowo wędrowaliśmy czerwonym szlakiem Jezior Kociewskich wzdłuż jezior Szpęgawskiego i Zduńskiego. Szlak ten w końcowym odcinku jez. Szpęgawskiego wprowadził nas w bagnisty, porośnięty pokrzywami teren przez co mieli problem ci co wędrowali w krótkich spodniach. Nikt nie ugrzązł chociaż komary cięły. Trasa wzdłuż jez. Zduńskiego już sucha i szeroka doprowadziła nas do grodziska z widocznymi wałami, chociaż już zarastającymi. Na końcu tego jeziora w miejscu gdzie wypływa rzeka Szpęgawa nastąpiła przerwa na odpoczynek i śniadanie. Tutaj Andrzej z Jolą uraczyli nas dojrzałymi czereśniami ze swojej działki.
       Następny odcinek prowadził utwardzoną drogą do Boroszewa, gdzie zatrzymaliśmy się przy sklepie degustując zimne napoje i lody. Dalej trasa prowadziła otwartym terenem pośród pól porośniętych zbożami do samej Siwiałki, gdzie w sklepiku znów uzupełniliśmy zapasy. Teraz już zejście nad jez. Godziszewskie z ciekawym punktem „ Szwedzką Czubatką lub Szwedzką Czapką
       Jest to dawne grodzisko znajdujące się przy samym końcu półwyspu wcinającego się w jezioro. Miejsce to tutejsi ludzie kojarzą z bitwą, którą podobno stoczyły woiska polskie i szwedzkie 19-20.01.1657 r. i gdzie wg legend zginęło 1600 żołnierzy szwedzich. Dalej brzegiem jeziora dotarliśmy do miejscowej plaży, gdzie kilkoro naszych popływało sobie, korzystając z pięknej pogody i chwili czasu.
       Pozostał jeszcze 1 km i doszliśmy do Godziszewa, skąd wyruszyliśmy PKS-em o godz. 14,52.
Krzysztof Jarzęcki

zdjecia Eli
Autorzy zdjęć: Ela



Relację z wycieczki oglądało: 165 osób,      wykonał(a) ją: Jozek H


Fotki










- - - - - Klub Turystów Pieszych "Trampy" Gdańsk 80-826 ul. Ogarna 72,     1969 - 2026 - - - - -